Po 50. roku życia skóra nie zawsze potrzebuje mocniejszych kosmetyków.
Potrzebuje dopasowanej do jej potrzeb pielęgnacji, odbudowy i wsparcia jej procesów regeneracyjnych. To, co decyduje o dobrej kondycji skóry bardziej niż jakikolwiek krem to zdrowo funkcjonująca, szczelna bariera hydrolipidowa. To dzięki niej zawdzięczamy to, że skóra jest spokojna, nawilżona i odporna… albo wręcz przeciwnie — podrażniona, przesuszona przez starzeje się szybciej.
Czym jest bariera hydrolipidowa?
Bariera hydrolipidowa to taka cieniutka, ale bardzo mądrze funkcjonująca warstwa ochronna naszej skóry.
Składa się mieszaniny tłuszczy, wody i „cegiełek”:
• sebum — czyli naturalnych lipidów produkowanych przez skórę
• NMF (Natural Moisturizing Factor) — zestawu składników wiążących wodę,
• ceramidów, cholesterolu i kwasów tłuszczowych — tzw. cementu międzykomórkowego,
• wody — która utrzymuje odpowiedni poziom nawodnienia naskórka
• oraz korneocytów, czyli cegiełek pomiędzy którymi znajdują się właśnie ta mieszanina
Te elementy tworzą wspólnie “inteligentny pancerz”, który:
• chroni przed utratą wody
• zmniejsza nadreaktywność i stany zapalne
• wspiera procesy odbudowy
• zwiększa skuteczność pielęgnacji
• oraz spowalnia proces starzenia skóry
Gdy działa dobrze — skóra sama się reguluje, lepiej reaguje na stosowane zabiegi i pielęgnację. Dzięki niej skóra jest zdrowsza. Gdy jest osłabiona — nie działa tak, jak powinna, traci swój komfort, nawilżenie i elastyczność, nadwrażliwie reaguje na kosmetyki. Szybciej pojawiają się też oznaki jej przedwczesnego starzenia.
Jak wspierać barierę hydrolipidową w wieku dojrzałym?
Postaw na długofalową pielęgnację, która wzmacnia i uszczelnia barierę skórną. Najważniejsze składniki to:
• lipidy, czyli substancje, które będą ją odżywiać i chronić przed utratą wody
• składniki, które wiążą wodę w skórze: kwas hialuronowy, mocznik, glicerol
• antyoksydanty i witaminy
• delikatne formuły bez agresywnych substancji, w codziennej pielęgnacji
Styl życia, który daje równowagę
Bariera skórna potrzebuje rytmu, balansu i regularności.
Stres, niedobór snu, szybkie tempo życia, a nawet intensywne ćwiczenia bez regeneracji — potrafią ją osłabić tak samo jak zbyt mocny peeling w gabinecie. Dlatego zalecam tobie, aby zadbać o regularny odpowiednio długi sen. 7-8 godzin dobrej jakości snu to odpowiedni czas na regenerację dla skóry.
Dieta, która odżywia od środka i rozsądna suplementacja
Zdrowe tłuszcze, warzywa, odpowiednie nawodnienie co najmniej 1,5-2 litry wody i niesłodzonych klarownych płynów — to podstawa. Skóra potrzebuje budulca, by produkować lipidy i utrzymywać wilgoć.
Rozsądna suplementacja to składniki, które uzupełniają zbilansowaną dietę wspierając kondycję skóry i jej odporność. Najczęściej korzystne są:
• omega-3 – wspierają elastyczność i nawilżenie skóry znajdziesz je w olejach i rybach
• witamina D3 – jest niezmiernie ważna dla regeneracji i odporności naszego organizmu kości i skóry
• antyoksydanty, takie jak witamina C i E niwelują skutki stresu oksydacyjnego
• selen i cynk – wspierające równowagę i procesy naprawcze
To elementy, które uzupełniają pielęgnację — ale jej nie zastępują. Holistyczne podejście, dopasowane do potrzeb skóry kosmetyki, zabiegi, które będą rozwiązywać jej głębsze problemy w połączeniu ze stylem życia zapewnią jej długofalowe zdrowie, dobrą kondycję i młodszy wygląd na długie lata,
KONTAKT lub na moim profilu Booksy – WE GABINET EYSYMONT
